Data publikacji: 2026-09-29 · Autor: Dr inż. Joanna Dąbrowska · Czas czytania: ok. 6 minut
Czarna borówka (w Polsce tradycyjnie zwana czarną jagodą) to jeden z najlepiej przebadanych surowców fitoterapeutycznych stosowanych we współczesnej okulistyce. Dlaczego jej bioaktywne związki są tak cenione przez kierowców i pilotów?
W siatkówce oka znajdują się dwa rodzaje komórek światłoczułych: czopki (odpowiedzialne za widzenie barwne w jasnym świetle) oraz pręciki (odpowiedzialne za widzenie w warunkach słabego oświetlenia, o zmierzchu i w nocy).
W pręcikach znajduje się purpura wzrokowa — rodopsyna. Pod wpływem każdego błysku światła cząsteczka rodopsyny ulega natychmiastowemu rozpadowi na opsynę i retinal. Aby oko mogło ponownie zarejestrować słaby kształt w ciemności, rodopsyna musi zostać zresyntetyzowana. U osób z niedoborami antyoksydantów ten proces może trwać nawet kilkadziesiąt sekund, powodując uczucie „oślepienia” po minięciu nadjeżdżającego samochodu.
Owoce borówki czarnej zawierają unikalny kompleks 15 różnych glikozydów antocyjanowych (m.in. delfinidyny, cyjanidyny, malwidyny i petunidyny). Badania biochemiczne dowiodły, że związki te:
Warto pamiętać, że zwykła borówka amerykańska (Vaccinium corymbosum) ma biały miąższ i wielokrotnie mniejszą zawartość antocyjanów niż dzika leśna borówka czarna (Vaccinium myrtillus). W badaniach klinicznych stosuje się ekstrakty standaryzowane na zawartość 25% antocyjanozydów, co gwarantuje stałą dawkę terapeutyczną.